Informacje dodatkowe

Publikacje

Adam Robiński

Adam Robiński (ur. 1982) – człowiek dwóch warszawskich biegunów. Urodził się na Bielanach, wychował na Ursynowie, gdzie mieszka do dziś. Jako dziennikarz debiutował w „Życiu Warszawy”, potem związany był m.in. z „Rzeczpospolitą” i „National Geographic Polska”. Obecnie stały współpracownik „Tygodnika Powszechnego” i m.in. „Pisma”.
Finalista Nagrody im. Barbary N. Łopieńskiej za najlepszy wywiad prasowy. Jego pierwsza książka „Hajstry. Krajobraz bocznych dróg” zdobyła tytuł Podróżniczej Książki Roku w konkursie Travelery 2018 oraz Nagrodę Magellana 2018. Był za nią także nominowany do Nagrody Literackiej m.st. Warszawy, Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza oraz Nagrody Conrada.
W listopadzie 2019 roku nakładem wydawnictwa Czarne ukazała się jego druga książka, „Kiczery. Podróż przez Bieszczady”.

 

Recenzje:

To nie jest książka o wędrówce przez bezkresne połoniny, choć trafią się i spotkania z niedźwiedziami, i z wilkami, ale przede wszystkim „Kiczery” to podróż przez Bieszczady nieznane, leżące z daleka od turystycznych szlaków, ale pełne niezwykłych ludzkich losów. więcej…

Łącząc własne obserwacje z wiedzą miejscowych oraz „wypisami z ksiąg użytecznych”, Robiński snuje niezwykłe, wymykające się podziałom gatunkowym opowieści: opis włóczęgi po pojezierzu Łuku Mużakowa łączy przyrodniczy wykład o ważkach z historycznym przeglądem księżycowej kartografii. Zresztą kosmos często pojawia się w „Hajstrach” – mało znane polskie zakątki urastają bowiem u Robińskiego do rangi widoków nie z tej ziemi. więcej…

Adam Robiński okazuje się zręcznym pisarzem, który przypomina, że radość eksploracji to nie domena odkrywców Nowego Świata czy astronautów. Człowiek może poczuć się pionierem na podmokłej łące kilkadziesiąt metrów od ekspresówki, w podwarszawskim zaśmieconym lasku czy w bibliotece. więcej…

A ze znacznie większą mocą Robiński rozbija utarte przekonanie, że trzeba się doczłapać na skraj Polski, żeby znaleźć krajobraz wart patrzenia. I cytuje Herza, który mówi, że mazowiecki krajobraz właśnie przez swą niepozorność staje się najlepszym ćwiczeniem uwagi – tu trzeba mieć wyczulony słuch „na najmniejsze drgnienie powietrza, na te wszystkie tony, półcienie, niuanse”. więcej…

Wywiady:

Pusta przestrzeń wymagała mitu. Ten stworzony przez naszych rodziców mit o kowbojach i zakapiorach jest wciąż przez nas pielęgnowany, świadomie lub nie – o Bieszczadach i ich mieszkańcach opowiada Adam Robiński, autor książki „Kiczery”. więcej…

Jeśli chcesz kontemplować krajobraz, musisz się otworzyć na bodźce. To w ogóle jest ciekawe, z jak wielu elementów składa się to pojęcie. Bo z jednej strony to jest oczywiście sfera wizualna, to, co widzimy – wzgórza, drzewa, rzeki, jeziora. Ale do tego dochodzą dźwięki, zapachy i odczuwanie przestrzeni na własnej skórze – bo przecież czasem wieje wiatr, pada deszcz albo jest takie, a nie inne ciśnienie, temperatura. Wszystko to buduje nasze doświadczenie bycia w krajobrazie. Nawet nasz cień jest jego elementem. Zdejmiesz buty, pójdziesz boso i zupełnie inaczej zaczynasz go odczuwać. więcej…

Ja nie szukałem przeszłości, nie poszukuję tego, co odeszło, nie śnię o nieodkrytych krainach. Ja się po prostu chciałem pozachwycać, a miasto, w którym się wychowałem i mieszkam na co dzień, ani trochę mnie nie zachwyca. więcej…

Ale z drugiej strony wydaje mi się, że dobre samopoczucie w polskim krajobrazie nie jest czymś specjalnie trudnym do znalezienia. Ten krajobraz jest tak niejednorodny. Bardzo lubię Mazowsze, mimo że dla kogoś z południa kraju może się ono wydawać krajobrazowym żartem. Chcąc nie chcąc, żeby się udać gdziekolwiek dalej, muszę przejechać przez pasmo niżu, zobaczyć te wierzby na miedzach i policzyć bocianie gniazda po wioskach. Jadąc na południe, mijam sady owocowe sięgające aż do Sandomierza, i bardzo to lubię. więcej…

Adam Robiński jest jednym z bohaterów książki Piotra Brysacza „Czyżyk na drogę. Rozmowy o przyrodzie”. więcej…